W ubiegły weekend z powodu awarii steru frachtowiec "Karola" wiozący 1800 ton żeliwa w płytach wszedł na mieliznę na Renie w pobliżu Lorch. Jak informuje policja wodna z Rüdesheim - statek zszedł z kursu w sobotę ok godz. 20.30 i utknął w km 534,9 na wysokości Trechtinghausen/Lorch poza farwaterem przy prawym brzegu rzeki. 105-metrowy statek był w drodze z Rotterdamu do Mannheim.
Statek ma lekkie uszkodzenie skrajnika dziobowego i niewielki przeciek do skrzyni łańcucha kotwicznego, który możliwy był do odpompowania przez załogę statku. Prawdopodobną przyczyną awarii steru było pęknięcie jarzma sterociągu. W niedzielę "Karola" została odlichtowana i uwolniona z mielizny i udała się najpierw do Mainz celem dokonania kontroli uszkodzeń.W ubiegły weekend z powodu awarii steru frachtowiec "Karola" wiozący 1800 ton żeliwa w płytach wszedł na mieliznę na Renie w pobliżu Lorch. Jak informuje policja wodna z Rüdesheim - statek zszedł z kursu w sobotę ok godz. 20.30 i utknął w km 534,9 na wysokości Trechtinghausen/Lorch poza farwaterem przy prawym brzegu rzeki. 105-metrowy statek był w drodze z Rotterdamu do Mannheim.

Statek ma lekkie uszkodzenie skrajnika dziobowego i niewielki przeciek do skrzyni łańcucha kotwicznego, który możliwy był do odpompowania przez załogę statku. Nie doszło do zanieczyszczenia rzeki, nikomu też nic się nie stało a szlak żeglowny nie został zamknięty. Revierzentrale Oberwesel przekazała przez radio statkom w drodze komunikat o wypadku i konieczności zwiekszenia uwagi tym na odcinku Renu.
Prawdopodobną przyczyną awarii steru było pęknięcie jarzma sterociągu. W niedzielę "Karola" została odlichtowana i uwolniona z mielizny i udała się najpierw do Mainz celem dokonania kontroli uszkodzeń.
Proszę Zaloguj by zagłosować.
Kliknij przycisk `Akceptuję`, aby ukryć ten pasek. Jeśli będziesz nadal korzystać z witryny bez podjęcia żadnych działań, założymy, że i tak zgadzasz się z naszą polityką prywatności. Przeczytaj informacje o używanych przez nas Cookies