Według planów resortu transportu RFN, rozbudowywane będą tylko drogi wodne, które otrzymają kategorię A. Rzeki nie mieszczące się w kategoriach A i B nie będą dofinansowane z budżetu państwa. Z przygotowanej przez ministerstwo mapy wynika, że większość wód w Brandenburgii nie zostanie objętych finansowaniem państwa. Do kategorii B został zaliczony jedynie szlak Łaba-Hawela. Natomiast droga wodna Hawela-Odra - prowadząca z Berlina przez Eberswalde do Odry - została zakwalifikowana do kategorii C. Podobnie droga wodna Odra-Sprewa na wschód od Berlina oraz Kanał Finow. Oznacza to m.in., że śluzy na tych odcinkach będą pracować w ograniczonym czasie lub wręcz zostaną zamknięte. 
Według planów resortu transportu RFN, rozbudowywane będą tylko drogi wodne, które otrzymają kategorię A. Rzeki nie mieszczące się w kategoriach A i B nie będą dofinansowane z budżetu państwa. Z przygotowanej przez ministerstwo mapy wynika, że większość wód w Brandenburgii nie zostanie objętych finansowaniem państwa. Do kategorii B został zaliczony jedynie szlak Łaba-Hawela. Natomiast droga wodna Hawela-Odra - prowadząca z Berlina przez Eberswalde do Odry - została zakwalifikowana do kategorii C. Podobnie droga wodna Odra-Sprewa na wschód od Berlina oraz Kanał Finow. Oznacza to m.in., że śluzy na tych odcinkach będą pracować w ograniczonym czasie lub wręcz zostaną zamknięte.
Izba Przemysłowo-Handlowa oraz niemiecki automobilklub ADAC uważają, że plany Federalnego Ministerstwa Transportu nowego sklasyfikowania rzek i kanałów spowodują zmniejszenie zainteresowania miłośników turystyki motorowodnej brandenburskimi wodami.
„Grozi nam podział społeczeństwa na dwie klasy. Im dalej znajdujemy się od Renu, tym państwo mniej inwestuje w drogi wodne – a Berlin i Brandenburgia leżą od Renu dość daleko”, stwierdził Peter Fehlberg, referent ds. żeglugi sportowej ADAC Berlin-Brandenburg.
Przeciwko planom ministerstwa protestują w Brandenburgii, a także Meklemburgii-Pomorzu Przednim liczne organizacje gospodarcze, żeglarskie, a także przedsiębiorcy i armatorzy. Przeciw federalnym planom opowiedział sie też przewodniczący FDP Landu Brandenburg - Gregor Beyer.
- Planowana nowa klasyfikacja federalnych dróg wodnych doprowadzi bardzo szybko północno-wschodnie landy do gospodarczej katastrofy - twierdzi Beyer.
Rząd federalny widzi jednak w nowej klasyfikacji "pozytywne strony":
- Otwierają się duże szanse w obszarach ochrony środowiska dla dróg wodnych, na których nie ma ruchu towarowego - twierdzi ministerstwo transportu.
Od redakcji: Pamiętajmy, że Droga Wodna Odra-Hawela oraz Odra-Szprewa, które mają zostać sklasyfikowane jako "pozostałe drogi wodne" stanowią jedyne połączenie polskich dróg wodnych z Łabą, Renem i całym systemem dróg wodnych zachodniej Europy. Ich zamknięcie (zamknięcie śluz to praktycznie zamknięcie drogi wodnej) oznaczałoby dla coraz mniej licznych, polskich armatorów śródlądowych kompletny brak możliwości przedostania się z ładunkiem na zachód od Odry.
Proszę Zaloguj by zagłosować.
Kliknij przycisk `Akceptuję`, aby ukryć ten pasek. Jeśli będziesz nadal korzystać z witryny bez podjęcia żadnych działań, założymy, że i tak zgadzasz się z naszą polityką prywatności. Przeczytaj informacje o używanych przez nas Cookies