Stocznia Zacisze i Port Miejski to już tylko historyczne nazwy?

03.07.2012
Na terenie dawnej stoczni (Zacisze - przyp. red.) przy ul. Kościerzyńskiej może wkrótce powstać wielofunkcyjny kompleks biurowo-mieszkaniowy z 25-piętrowym hotelem. Z kolei w miejscu portu rzecznego przy ul. Reymonta (Port Miejski - przy. red.) ma pojawić się nowe wrocławskie centrum handlowo-usługowe. Na razie powstały jedynie koncepcje obu kompleksów - projekty przygotowało międzynarodowe biuro architektoniczne Epstein.

Zgodnie z tym, co czytamy na stronie twórcy koncepcji, międzynarodowego biura architektonicznego Epstein, tuż przy wodzie pojawi się wielofunkcyjny zespół zawierający biura, handel, mieszkania i obiekty rekreacyjne. W 25-piętrowej wieży ma powstać 4-gwiazdkowy hotel z salami konferencyjnymi, biurami, handlem i luksusowymi apartamentami. Historyczne budynki portu mają zostać odrestaurowane, a pomiędzy nimi powstaną nowe nowoczesne obiekty. Koncepcję architektoniczną również przygotowało biuro Epstein.

Na terenie dawnej stoczni (Zacisze - przyp. red.) przy ul. Kościerzyńskiej może wkrótce powstać wielofunkcyjny kompleks biurowo-mieszkaniowy z 25-piętrowym hotelem. Z kolei w miejscu portu rzecznego przy ul. Reymonta (Port Miejski - przy. red.) ma pojawić się nowe wrocławskie centrum handlowo-usługowe. Na razie powstały jedynie koncepcje obu kompleksów - projekty przygotowało międzynarodowe biuro architektoniczne Epstein.

Pierwszy kompleks ma powstać na 8,5-hektarowej działce stoczni przy ulicy Kościerzyńskiej. Zgodnie z tym, co czytamy na stronie twórcy koncepcji, międzynarodowego biura architektonicznego Epstein, tuż przy wodzie pojawi się wielofunkcyjny zespół zawierający biura, handel, mieszkania i obiekty rekreacyjne. W 25-piętrowej wieży ma powstać 4-gwiazdkowy hotel z salami konferencyjnymi, biurami, handlem i luksusowymi apartamentami.

Wedle wstępnych planów w I etapie inwestycji powstanie kompleks hotelowy oraz zespół budynków biurowych i budynek biurowo-usługowy. Natomiast drugi etap przewiduje dobudowanie obiektów mieszkaniowych przy basenie stoczniowym. Inwestorem jest firma Alterco.

Drugi kompleks powstanie na należącej do Odratrans 13,5-hektarowej działce dawnego portu rzecznego na Kleczkowie (Port Miejski - przy. red.). Teren ma się przekształcić się w nowe wrocławskie centrum z handlem, biurami, hotelami, restauracjami, kawiarniami, kinami i muzeami. Wszystko zlokalizowane nad wodą.



Historyczne budynki portu mają zostać odrestaurowane, a pomiędzy nimi powstaną nowe nowoczesne obiekty. Koncepcję architektoniczną również przygotowało biuro Epstein.

Apis 03.07.2012 5,798

5 komentarzy

Dodaj lub popraw komentarz

Zaloguj się, aby napisać komentarz.
  • Janusz Fafara
    Janusz Fafara
    Po pierwsze póki co Port Miejski nie jest jeszcze dawnym portem rzecznym lecz - w ograniczonym co prawda zakresie - czynnym portem rzecznym. Nie należy się podniecać ekscentrycznymi projektami gdyż niejedne poza etapem wizualizacji nic nie wniosły.

    Przykładem niech będzie historyczny już projekt Marina Park na terenie byłego (tym razem jest to prawidłowe określenie) portu rzecznego Popowice: http://www.urbani...zaj5/rok0. Port, który został sprzedany przez właścicieli Odratrans firmie developerskiej w 2008 roku straszy dziś swym wyglądem.

    W samym centrum miasta jest co najmniej kilka atrakcyjnych działek, które od lat nie przynoszą chluby gospodarzom miasta i straszą swym widokiem już tylko turystów, gdyż miejscowi przez tyle lat zdążyli się uodpornić na takie widoki.

    Jeśli chodzi o tereny byłej stoczni Zacisze, to przedstawiony projekt wydaje mi się całkiem realny, natomiast Port Miejski - przynajmniej ja nie chciałbym mieszkać pomiędzy miejscem przeładunku i składowania węgla wrocławskiej elektrociepłowni a linią kolejową i samą elektrociepłownią, którą na wizualizacji pozbawiono kominów. Kominy te pomimo nowoczesnej technologii przeciwpyłowej potrafiły uprzykrzyć życie okolicznym mieszkańcom, chyba, że autorzy projektu w ,,sprzedaży wiązanej" (wg starej nomenklatury) również wzięli na deski projektowe wspomnianą elektrociepłownię.
    - 03.07.2012 20:59
    • M
      multinet2000
      Faktycznie! Nikt przy zdrowych zmysłach nie zakupił by tak specyficznego terenu, jakim jest teren Portu Miejskiego. Chyba, że ma pewność, że zespół Elektrociepłowni będzie przeniesiony. I tak jest. Zapadła już decyzja. Władze spółki podjęły decyzję o przeniesieniu całego kompleksu poza granice Wrocławia w rejon północno-zachodni.
      Na marginesie. Ja bym się nie przejmował zanadto widokiem terenu który został sprzedany. To święte prawo własności, co ja uczynię z MOIM terenem. Chyba, że umowa stanowi inaczej. Niedawno o tym prawie i jego nienaruszalności toczyliśmy spór.
      Lokalizacja "Zacisze" też nie ma "szału". Wprawdzie teren urbanistycznie daje wiele możliwości. To już "towarzystwo" zakładów chemicznych niezupełnie. Chyba, że czegoś nie wiem. A co jest możliwe.
      - 04.07.2012 12:49
      • S
        Stanislawski
        Najbardziej optymistyczne jest ostatnie zdjecie wizualizacji basenu portowego - pare litrow wody dopuscili, a moze sluza na wyjsciu?
        - 04.07.2012 21:16
        • K
          kaczor_g
          multinet2000 nie jest tak jak mówisz
          prawo własności w przypadku nieruchomości jest ograniczone z zasady - Prawo Budowlane , Miejscowe Plany Zagospodarowania - prawo miejscowe.
          Owszem można kupić/sprzedać ale nie można dowolnie wykorzystywać przestrzeni.

          Z tego co wiem to w miejscowym planie NIE MA tamże przewidzianych takich funkcji - jest przewidziany PORT.
          Co więcej w dokumentach kierunkowych Strategi Rozwoju i czegośtam również jest port.
          Nie wierzę w przeniesienie ZEC w perspektywie 15 lat, dokąd? Kluczem w tym biznesie jest odległość dostawy ciepła.
          - 05.07.2012 14:12
          • M
            multinet2000
            Pisałem wyraźnie kolego "Chyba, że umowa stanowi inaczej". Jeśli nie ma zapisów szczegółowych co do przeznaczenia, zagospodarowania i terminu realizacji, to nie ma sprawy.
            Nikt przy "zdrowych zmysłach" nie zakupi terenu pod inwestycje, gdzie plan zagospodarowania przestrzennego przewiduje inaczej. Gdzie przeznaczeniem jest np.port. Po jakie licho mu taki kłopot. Chyba, że ma wystarczające gwarancje i zabezpieczenia. Kupujący musi mieć pełną swobodę w realizacji przedsięwzięcia a nie marinę dla łódek czy kajaków.
            Jeśli nie wierzysz w przeniesienie ZEC Twoja sprawa. Porozmawiaj z ludźmi z EC, zmienisz zdanie. Kluczem w biznesie jest wynik finansowy. ZEC mimo ogromnych inwestycji modernizacyjnych przenosi, a właściwie buduje nowy zakład w północno- zachodnim regionie poza Wrocławiem. Nie chcą podać lokalizacji ze znanych sobie powodów. Ta lokalizacja jest nie do utrzymania z różnych powodów. Głównie z zdekapitalizowania się urządzeń, o ekologii nie wspominam. Francuski właściciel widać tek postanowił. "Problem" portu i jego infrastruktury przestanie istnieć. Szkoda, bo zamyka się ostatnia karta historii żeglugi. Bo jak nie ma portu to dokąd pływać. W kółko?
            - 05.07.2012 14:39
            Ocena zawartości jest dostępna tylko dla zarejestrowanych użytkowników.
            Proszę Zaloguj by zagłosować.
            Niesamowite! (0)0 %
            Bardzo dobre (0)0 %
            Dobre (0)0 %
            Średnie (0)0 %
            Słabe (0)0 %
            Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na nasze ustawienia prywatności i rozumiesz, że używamy plików cookies. Niektóre pliki cookie mogły już zostać ustawione.
            Kliknij przycisk `Akceptuję`, aby ukryć ten pasek. Jeśli będziesz nadal korzystać z witryny bez podjęcia żadnych działań, założymy, że i tak zgadzasz się z naszą polityką prywatności. Przeczytaj informacje o używanych przez nas Cookies