Nie popełnia błędów kto nic nie robi...

27.04.2012
W dniu 19 kwietnia 2012 r. Pani Minister Anna Wypych – Namiotko udzieliła odpowiedź Marszałkowi Senatu Bogdanowi Borusewiczowi na oświadczenie senatora Waldemara Kraśki w sprawie Programu rozwoju infrastruktury transportu wodnego śródlądowego w Polsce.

Na pytanie senatora czy ministerstwo zamierza upublicznić opracowanie, zlecone poważnej firmie konsultingowej, dotyczące całościowo problematyki żeglugi śródlądowej, sporządzone za publiczne pieniądze i to jeszcze w formie pożyczki w wysokości prawie 667 000 zł Pani Minister odpowiada, że opublikowała jedynie pierwszą część analizy obejmującą głównie inwentaryzację infrastruktury śródlądowych dróg wodnych oraz opis sytuacji żeglugi śródlądowej w Polsce. Natomiast część druga zalega w przepastnych szafach ministerstwa, czekając na zdecydowanie lepsze czasy.

W dniu 19 kwietnia 2012 r. Pani Minister Anna Wypych – Namiotko udzieliła odpowiedź Marszałkowi Senatu Bogdanowi Borusewiczowi na oświadczenie senatora Waldemara Kraśki w sprawie Programu rozwoju infrastruktury transportu wodnego śródlądowego w Polsce.

Na pytanie senatora czy ministerstwo zamierza upublicznić opracowanie, zlecone poważnej firmie konsultingowej, dotyczące całościowo problematyki żeglugi śródlądowej, sporządzone za publiczne pieniądze i to jeszcze w formie pożyczki w wysokości prawie 667 000 zł Pani Minister odpowiada, że opublikowała jedynie pierwszą część analizy obejmującą głównie inwentaryzację infrastruktury śródlądowych dróg wodnych oraz opis sytuacji żeglugi śródlądowej w Polsce.

Natomiast część druga, zdecydowanie najbardziej istotna i zawierająca:
- propozycję konkretnego planu wieloletniego przywracającego odpowiednie warunki nawigacyjne na śródlądowych drogach wodnych;
- analizę możliwości rozwoju śródlądowych dróg wodnych i dostosowania ich do standardów europejskich;
- propozycję zmian legislacyjnych i organizacyjnych;
- analizę możliwości włączenia żeglugi śródlądowej do intermodalnego systemu transportowego;
pozostaje nadal tak zwanym "półkownikiem", czyli zalega w przepastnych szafach ministerstwa, czekając na zdecydowanie lepsze czasy.

Przedstawienie zainteresowanym resortom, samorządom oraz opinii publicznej zawartych w opracowaniu propozycji niezbędnych zmian prawnych i organizacyjnych jest niezmiernie ważne w obliczu sygnałów z Ministerstwa Środowiska o planach zupełnego przemodelowania zasad funkcjonowania administracji wodnej i żeglugi śródlądowej.

Niestety - byłe Ministerstwo Infrastruktury ewidentnie bało się przedstawić społeczeństwu wyniki rzetelnej analizy, wykonanej za ogromne publiczne pieniądze. Należy tutaj podkreślić, że opracowanie zostało przyjęte przez specjalnie powołane w tym celu przez ówczesnego Ministra Infrastruktury gremium zwane Komitetem Sterującym. Całość należności została wypłacona w terminie. Z tego względu sytuacja jest, co najmniej zastanawiająca.

Można wyciągnąć wniosek, że i obecne Ministerstwo Transportu boi się opublikować materiał, by nie zostało zmuszone do jakichkolwiek konkretnych działań w tej sprawie. Zdecydowanie łatwiej jest przecież wiecznie deklarować dobrą wolę w zakresie pomocy żegludze śródlądowej a w sprawie konkretów odsyłać wszystkich do Ministra Środowiska. Zresztą, jak wszyscy wiedzą ten z kolei przyjął podobną strategię.

Ministerstwo nie rozesłało omawianego opracowania żadnym partnerom rządowym czy samorządowym (prócz KZGW, które współpracowało w zleceniu) z zasadniczego powodu: by nie stwarzać wrażenia, że jest za coś odpowiedzialne i wychodzi z konkretną inicjatywą.

Trzeba jasno powiedzieć, że Ministerstwo Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej co najmniej dwa lata temu wpisało sobie do Krajowego Programu Reform na rzecz realizacji strategii Europa 2020 (wcześniej Strategii Lizbońskiej) konkretne zadanie:

- przygotowanie programu wieloletniego przywrócenia parametrów eksploatacyjnych na śródlądowych drogach wodnych w Polsce.

Ma to uczynić przy współpracy z KZGW. Podstawą powinien być omawiany program. Z realizacji tego zadania musi składać specjalne sprawozdania.

A jak wygląda rzeczywistość?

Pani Minister na oficjalnych spotkaniach prezentuje stanowisko, że z inicjatywą przygotowania Programu powinien wystąpić Minister Środowiska. Jest to zdecydowana zmiana podejścia, idąca w sprzeczności z obowiązującymi dokumentami. Dodatkowo należy podkreślić, że to minister właściwy do spraw transportu, zgodnie z ustawą o działach administracji rządowej odpowiada za kształtowanie polityki transportowej Państwa, również w zakresie transportu wodnego śródlądowego. Z tego powodu w odpowiedzi na oświadczenie pisze się o konieczności powołania różnych zespołów nie wiadomo, przez kogo powołanych i w jakim horyzoncie czasowym.

5. Jeżeli chodzi o środki tzw. unijne to samo Ministerstwo informowało, że aktualnie trwa zbieranie projektów wraz z całą dokumentacją przewidzianych do finansowania w ramach następnej perspektywy finansowej na lata 2014 – 2020.

Jeżeli będziemy czekać na przygotowanie oficjalnego rządowego Programu, sporządzenie obowiązkowej oceny środowiskowej a w końcu na przyjęcie go przez Rząd i Sejm to o finansowaniu z Funduszu Spójności do 2020 r. możemy zapomnieć.

Na koniec trzeba jednoznacznie zauważyć, że nasz Rząd koalicji PO – PSL zdecydowanie uczy się na błędach. Teraz wyciągnął podstawowy wniosek: Kto nic nie robi, ten nie popełnia błędów.

Podaj Dalej
Apis 27.04.2012 2,673

3 komentarzy

Dodaj lub popraw komentarz

Zaloguj się, aby napisać komentarz.
  • K
    Kongregacja
    Czasami nie dało by się Odry zasypac i wybudowac w miejscu koryta ,,autostadę'' ,mamy takie dobre doswiadczenia z transportem drogowym wiec może i w tym miejscu przydała by się jakaś dróżka????????????????
    - 27.04.2012 14:47
    • marek56
      marek56
      "Nie popełnia błędów kto nic nie robi..." ale za to popełnia ciężki grzech zaniechania, a to po tysiąckroć gorsze.
      - 27.04.2012 15:35
      • S
        sekwana 2005
        Jest inne opracowanie, już nie przez ministerstwo zlecone, które jest bardziej konkretne i realne od drugiej części Ecorysu. Też nie wiem, czemu "szlaban" na nie. To już bodaj pół roku gdy dałem słowo, iż nie upublicznię bez zgody. Przed majową konferencją w Sejmie wyciagam różne opracowania na temat Odry i polskich dróg wodnych, by sobie przypomneć, co wymyślano i nie zrealizowano za mojego życia...
        - 29.04.2012 09:39
        Ocena zawartości jest dostępna tylko dla zarejestrowanych użytkowników.
        Proszę Zaloguj by zagłosować.
        Niesamowite! (0)0 %
        Bardzo dobre (0)0 %
        Dobre (0)0 %
        Średnie (0)0 %
        Słabe (0)0 %
        Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na nasze ustawienia prywatności i rozumiesz, że używamy plików cookies. Niektóre pliki cookie mogły już zostać ustawione.
        Kliknij przycisk `Akceptuję`, aby ukryć ten pasek. Jeśli będziesz nadal korzystać z witryny bez podjęcia żadnych działań, założymy, że i tak zgadzasz się z naszą polityką prywatności. Przeczytaj informacje o używanych przez nas Cookies