W dniu 18.02.2012r na płockim cmentarzu komunalnym, płoccy marynarze, pożegnali najstarszego marynarza i żeglugowca wiślanych parowców p/s "Sienkiewicz", p/s "Kraków", żołnierza Armii Krajowej, uczestnika Powstania Warszawskiego,walczącego z hitlerowskim okupantem w zgrupowaniu "Kryska" w Czerniakowskim porcie i jego przyczółku o pseudonimie "Mały", odznaczonym Krzyżem Powstańczym, oraz wieloma odznaczeniami państwowymi ś/p Pana Bolesława Fijałkowskiego, urodzonego w starej wodniackiej rodzinie w Rybitwach koło Józefowa nad Wisłą w 1921 r. Całe swoje dorosłe i zawodowe życie poświęcił wiślanej żegludze.
Od lat pięćdziesiątych ubiegłego stulecia sprawował funkcję kierownika Ekspozytury Rejonowej Żeglugi Warszawskiej w Płocku. W latach sześćdziesiątych był koordynatorem i gospodarzem w czasie rozbudowy Portu Handlowego w Płocku. Wszyscy czuliśmy jego wewnętrzne, żeglugowe "ego", by Płocki Port Handlowy na Wiśle tętnił życiem wchodzących doń i wychodzących wiślanych statków.W dniu 18.02.2012r na płockim cmentarzu komunalnym, płoccy marynarze, pożegnali najstarszego marynarza i żeglugowca wiślanych parowców p/s "Sienkiewicz", p/s "Kraków", żołnierza Armii Krajowej, uczestnika Powstania Warszawskiego,walczącego z hitlerowskim okupantem w zgrupowaniu "Kryska" w Czerniakowskim porcie i jego przyczółku o pseudonimie "Mały", odznaczonym Krzyżem Powstańczym, oraz wieloma odznaczeniami państwowymi ś/p Pana Bolesława Fijałkowskiego, urodzonego w starej wodniackiej rodzinie w Rybitwach koło Józefowa nad Wisłą w 1921 r. Całe swoje dorosłe i zawodowe życie poświęcił wiślanej żegludze.

Od lat pięćdziesiątych ubiegłego stulecia sprawował funkcję kierownika Ekspozytury Rejonowej Żeglugi Warszawskiej w Płocku (na zdjęciu powyżej pierwszy z prawej). W latach sześćdziesiątych był koordynatorem i gospodarzem w czasie rozbudowy Portu Handlowego w Płocku. Wszyscy czuliśmy jego wewnętrzne, żeglugowe "ego", by Płocki Port Handlowy na Wiśle tętnił życiem wchodzących doń i wychodzących wiślanych statków.
W latach siedemdziesiątych doprowadził, iż Port Płocki obsługiwał wiślane statki 24 godziny na dobę, a Port Płocki stał się Jego drugim domem. Będąc na emeryturze często odwiedzał swój ziemski, wiślany port, który na początku lat dziewięćdziesiątych zarastał krzakami a jego infrastruktura brzegowa z dnia na dzień zamierała. Wówczas wracały ś/p kierownikowi Fijałkowskiemu wspomnienia przed i powojenne o Jego wiślanej żegludze.
W prywatnych i przyjacielskich z Nim rozmowach - ubolewał nad upadkiem Żeglugi Warszawskiej i Jego Płockiego Portu, który to port został rozbudowany pod Jego egidą. Czułem Jego wewnętrzny ból i żal oraz tęsknotę za parowymi sygnałami wiślanych parowców.
PANTA REI - takie jest nasze życie. Odszedł od nas z ziemskiego portu zacny wiślany żeglugowiec.
Płockie Wiślaki dla których ś/p Pan Bolesław Fijałkowski był przez dziesiątki lat kierownikiem Płockiego Portu Handlowego - pozostanie w naszej pamięci na zawsze a Jego "Fijoł", zacna żeglugowa dusza trafi do portu przeznaczenia.
Pokój Ci wieczny w Niebiańskiej Krainie
Tam bólu nie ma i łza nie płynie.
Kpt. Stanisław Fidelis z Płocka
Proszę Zaloguj by zagłosować.
Kliknij przycisk `Akceptuję`, aby ukryć ten pasek. Jeśli będziesz nadal korzystać z witryny bez podjęcia żadnych działań, założymy, że i tak zgadzasz się z naszą polityką prywatności. Przeczytaj informacje o używanych przez nas Cookies