Bardzo niskie temperatury sprawiły, że wiele rzek w Polsce zamarzło, a lód ma miejscami nawet kilkadziesiąt centymetrów grubości. Siedem lodołamaczy rozpoczęło kruszenie lodu na Odrze i jeziorze Dąbie pod Szczecinem. To wstępne lodołamanie, które ma przygotować korytarz na jeziorze do właściwej akcji - tłumaczą dyżurni wojewódzkiego centrum kryzysowego w Szczecinie.
Cztery lodołamacze rozpoczęły prace na jeziorze Dąbie, na którym powstanie rynna odprowadzająca krę do Inoujścia - mówi Wojciech Gola, szef Wojewódzkiego Centrum Zarządzania Kryzysowego. Wykonaną rynną ma spływać kra rozbijana w trakcie prac na górnym odcinku Odry. Lodołamacze mają do przebycia kilkanaście kilometrów.Bardzo niskie temperatury sprawiły, że wiele rzek w Polsce zamarzło, a lód ma miejscami nawet kilkadziesiąt centymetrów grubości. Siedem lodołamaczy rozpoczęło kruszenie lodu na Odrze i jeziorze Dąbie pod Szczecinem. To wstępne lodołamanie, które ma przygotować korytarz na jeziorze do właściwej akcji - tłumaczą dyżurni wojewódzkiego centrum kryzysowego w Szczecinie.

Cztery lodołamacze rozpoczęły prace na jeziorze Dąbie, na którym powstanie rynna odprowadzająca krę do Inoujścia - mówi Wojciech Gola, szef Wojewódzkiego Centrum Zarządzania Kryzysowego. Wykonaną rynną ma spływać kra rozbijana w trakcie prac na górnym odcinku Odry. Lodołamacze mają do przebycia kilkanaście kilometrów.
Trzy inne lodołamacze przystąpiły do kruszenia lodu na Odrze Wschodniej w rejonie Gryfina. Kruszenie lodu stało się możliwe, ponieważ znacznie podniosła się temperatura. W regionie termometry pokazują około zera stopni. Jeśli utrzyma się dodatnia temperatura na Odrze rozpocznie się właściwe lodołamanie.
Niemieckie jednostki, stacjonujące w Hoheensaaten, są gotowe do podjęcia akcji lodołamania na dolnym i granicznym odcinku rzeki - trwają ustalenia z Regionalnym Zarządem Gospodarki Wodnej w Szczecinie na temat szczegółów tej akcji. Wysokość wody na Odrze osiągnęła stan ostrzegawczy w Gozdowicach oraz Białej Górze.
Jak poinformowano w Centrum, Odra jest zamarznięta w 100 proc. od granic województwa na południu do Gryfina. Od Gryfina pokrywa lodowa na rzece sięga 70 proc. Odra Zachodnia zaś od Widuchowej w dół rzeki do Szczecina jest zalodzona całkowicie. Podobnie Zalew Szczeciński. Tor wodny na tym akwenie jest utrzymywany przez holowniki, które mogą pełnić rolę lodołamaczy. Ruch statków odbywa się w asyście holowników i jest jednokierunkowy.
W Brzegu na Odrze utworzył się zator
Kilkusetmetrowa bryła spiętrzonego lodu przyblokowała swobodny do tej pory przepływ rzeki. Odra zamarznięta jest na wysokości ulicy Oławskiej i jedynej przeprawy mostowej przez rzekę. - Jest radykalna zmiana między dniem wczorajszym a dzisiejszym. W tej chwili poziom wody jest co najmniej metr wyższy niż we wtorek. Ewidentnie woda napiera bokami. Kra, która schodzi od strony ujścia Nysy Kłodzkiej, zatyka od dna rzekę - mówi brzeski przyrodnik Marek Stajszczyk, który od kilku dni obserwuje Odrę.

Zarówno miejskie jak i powiatowe centrum zarządzania kryzysowego na bieżąco obserwuje zator.
- Na razie do stanu ostrzegawczego mamy ponad metr wody, więc czekamy na rozwój sytuacji. Powiadomię jednostkę wojskową z naszego terenu, że coś takiego się tworzy. Wspólnie będziemy myśleli, co z tym zrobić - mówi Janusz Koronkiewicz ze Starostwa Powiatowego w Brzegu.
Jeśli będzie taka potrzeba, saperzy z brzeskiego pułku są w gotowości. Najbliższe godziny pokażą, czy sytuacja jest groźna i czy zator trzeba będzie usunąć. Żołnierze 1. pułku saperów z Brzegu wysadzali we wtorek zator lodowy w Żywcu w miejscu, gdzie potok Młynówka wpada do Soły.
(relacja)
RZGW we Wrocławiu uspokaja jednak: sytuacja na rzekach w regionie jest ustabilizowana. Służby Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej we Wrocławiu prowadzą codzienny monitoring zjawisk lodowych. Lodołamacz Borsuk i sprzęt do usuwania zatorów lodowych pozostaje w całodobowej gotowości.
Aktualnie sytuacja hydrologiczna na rzekach jest stabilna. Nie odnotowano przekroczeń stanów alarmowych w regionie z wyjątkiem wodowskazu Żagań na rzece Czerna Wielka w województwie lubuskim, jednakże nie występuje w tym przypadku zagrożenie powodziowe, ani zatorowe. Służby terenowe RZGW we Wrocławiu na bieżąco współpracują ze służbami zarządzania kryzysowego i przekazują informacje o aktualnej sytuacji hydrologiczno-meteorologicznej oraz stanie obiektów hydrotechnicznych wraz z informacją o zjawiskach lodowych na rzekach.
Lodołamacz „Borsuk” stacjonuje w górnym awanporcie śluzy Brzeg Dolny i pozostaje w pogotowiu lodowym. Obecna sytuacja nie wymaga wprowadzenia go do akcji kruszenia lodu. Jednak w przypadku konieczności użycia lodołamacza - po sprawdzeniu sytuacji na całym odcinku Odry swobodnie płynącej (odcinek od Brzegu Dolnego do Krosna) - zostanie on wprowadzony do akcji. Podczas lodołamania i ruszeniu lodów najbardziej niebezpiecznym i najtrudniejszym zjawiskiem do przewidzenia w skutkach jest utworzenie się zatorów. Dlatego lodołamanie zaczyna się od dołu rzeki, co umożliwia bezpieczny przepływ dla kry lodowej. W gotowości pozostają także terenowe jednostki RZGW dysponujące sprzętem do usuwania zatorów lodowych, który będzie użyty w razie potrzeby do usuwania zagrożeń. Na bieżąco prowadzony jest monitoring zjawisk lodowych. Obecnie trwa akcja lodołamania na ujściowym odcinku Odry w Szczecinie (działania koordynuje RZGW Szczecin).
Wszystkie zbiorniki retencyjne posiadają wolne pojemności powodziowe oraz dodatkowe pojemności do wykorzystania podczas roztopów. Dopływy do zbiorników są ustabilizowane i nie odnotowano ich zwiększania.
Komunikat o zalodzeniu.
Żadne komentarze nie zostały dodane.