Normalna żegluga w normalnym kraju...

23.01.2012
Żegluga śródlądowa w Niemczech wraca w swych wynikach do poziomu z roku 2008 a nawet go przekracza. Oznacza to odwrócenie się nienajlepszej w minionych latach koniunktury i dalszy wzrost znaczenia transportu śródlądowego - głównie jako zaplecza portów morskich.

Największy przyrost odnotowano zwłaszcza w przewozach kontenerów w najważniejszych połączeniach na zapleczu portów morskich. I tak na Elbe Seitenkanal rok 2011 zamknął się wilkością prawie 75000 TEU a na Kanale Mittelland 20000 TEU. W obu przypadkach jest to wzrost o 20% w stosunku do roku 2010. Natomiast na Środkowej Wezerze ten wzrost sięgnął 60% w stosunku do roku ubiegłego i wyniósł 11000 TEU. Ten wyraźny wzrost odzwierciedla wpływ pozytywnych rozwiązań, jakich dokonano w niemieckich portach morskich - szczególnie w stale wzrastającym przeładunku kontenerów.

Żegluga śródlądowa w Niemczech wraca w swych wynikach do poziomu z roku 2008 a nawet go przekracza. Oznacza to odwrócenie się nienajlepszej w minionych latach koniunktury i dalszy wzrost znaczenia transportu śródlądowego - głównie jako zaplecza portów morskich.

- Pozytywny trend żeglugi śródlądowej jest faktem niezaprzeczalnym zwłaszcza w północnych landach. W roku 2011 osiągnięto co najmniej wyniki rekordowego dotychczas roku 2008 - mówi Ingelore Hering, przewodnicząca Wasser- und Schifffahrtsdirektion (WSD) Mitte z Hannoveru.

Największy przyrost odnotowano zwłaszcza w przewozach kontenerów w najważniejszych połączeniach na zapleczu portów morskich. I tak na Elbe Seitenkanal rok 2011 zamknął się wielkością prawie 75000 TEU a na Kanale Mittelland 20000 TEU. W obu przypadkach jest to wzrost o 20% w stosunku do roku 2010. Natomiast na Środkowej Wezerze ten wzrost sięgnął 60% w stosunku do roku ubiegłego i wyniósł 11000 TEU. Ten wyraźny wzrost odzwierciedla wpływ pozytywnych rozwiązań, jakich dokonano w niemieckich portach morskich - szczególnie w stale wzrastającym przeładunku kontenerów.

Także w przewozach pozostałych ładunków takich jak węgiel, surowce mineralne i budowlane, zboże itp. odnotowano w roku 2011 na wymienionych wyżej relacjach wyraźny i stały wzrost - także największy (około 20%) na Środkowej Wezerze.

Co ciekawe - ruch statków przez śluzy wzrósł bardzo nieznacznie. Śluzę Anderten przeszło w ubiegłym roku 18300 statków w stosunku do 17400 w roku 2010. Oznacza to jednoznacznie, ze znacznie lepiej wykorzystano ładowność statków i jest to tendencja stała.
źródło: www.wsv.de
Apis 23.01.2012 2,932

4 komentarzy

Dodaj lub popraw komentarz

Zaloguj się, aby napisać komentarz.
  • tomil
    tomil
    Ciekawe czy takie informacje docierają też do naszych decydentów. Może wreszcie dostrzegą, że transport śródlądowy jest dobrą alternatywą dla zatłoczonych dróg.
    Swoją drogą 18300 statków rocznie przez śluzę to lekko licząc 50 dziennie. Czy u nas też kiedyś będzie taki ruch?
    Pozdrawiam
    Tomek
    - 23.01.2012 20:15
    • B
      baca_young
      Tomku!...aż tyle dobra to na świecie nie ma.
      Pozdrawiam HEJ!
      - 24.01.2012 03:16
      • Apis
        Apis
        W latach 70-80 ubiegłego wieku gdy pływałem na Górnej Odrze średnio co 45 min śluzował zestaw pchany lub BM w górę lub w dół. Przy szesnastogodzinnym dniu pracy śluz i załóg statków (6.00 - 22.00) dawało to przeciętnie 20 śluzowań dziennie choć bywały dni kiedy było tych śluzowań 30 a na śluzach Bartoszowice, Zacisze i Różanka, przez które oprócz ruchu trasowego chodzili "piaskarze" z Bajkału do Popowic - może i więcej. Te trzy śluzy zresztą najwcześniej zaczęły pracę całodobową.

        Statystyki stopni wodnych z tego okresu są pewnie jeszcze korzystniejsze jeśli chodzi o liczbę prześluzowanych statków, gdyż przejście zestawu pchanego liczono jako trzy obiekty, bo wcześniej tak "zliczano" pociągi holownicze. Należy też pamiętać, że za jednym razem śluzowano często więcej niż jeden obiekt (np. dwa zestawy pchane z barkami BP-400, Zestaw + BM itp.)

        Tak więc Tomku.... u nas tak było, ale pewnie długo nie będzie ponownie....
        - 24.01.2012 10:28
        • Szafranek
          Szafranek
          Apis, tak było jak piszesz,ale to już historia , 'TO SE NE WRATII'. Za daleko posunęła się degradacja rzek i taboru,teraz trzeba kilku pokoleń,żeby odbudować to co nas przy życiu trzyma.Pozdrawiam serdecznie Szafranek.
          - 26.01.2012 22:24
          Ocena zawartości jest dostępna tylko dla zarejestrowanych użytkowników.
          Proszę Zaloguj by zagłosować.
          Niesamowite! (0)0 %
          Bardzo dobre (0)0 %
          Dobre (0)0 %
          Średnie (0)0 %
          Słabe (0)0 %
          Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na nasze ustawienia prywatności i rozumiesz, że używamy plików cookies. Niektóre pliki cookie mogły już zostać ustawione.
          Kliknij przycisk `Akceptuję`, aby ukryć ten pasek. Jeśli będziesz nadal korzystać z witryny bez podjęcia żadnych działań, założymy, że i tak zgadzasz się z naszą polityką prywatności. Przeczytaj informacje o używanych przez nas Cookies