Kilka tygodni temu we Wrocławiu odbyła się sesja Rady Miejskiej poświęcona przywróceniu w naszym mieście techników, w tym zawodu technika żeglugi śródlądowej. Sesja ta nie wyróżniała się niczym szczególnym od innych. Tematyka, choć nam bliska, daleko odbiegała od tematów dnia codziennego mieszkańców miasta.
Pomimo to, że było to sesja taka jak inne w mediach wrocławskich rozgorzała dyskusja na temat zasadności ponownego reaktywowania we Wrocławiu technikum żeglugi śródlądowej. Na forum publicznych mediów przedstawiano liczne argumenty przemawiające za potrzebą kształcenia we Wrocławiu marynarzy śródlądowych. Informacje i dyskusje na ten temat przetoczyły się w ciągu paru dni przez wszystkie wrocławskie gazety, a także pojawiły się w telewizji.
Kilka tygodni temu we Wrocławiu odbyła się sesja Rady Miejskiej poświęcona przywróceniu w naszym mieście techników, w tym zawodu technika żeglugi śródlądowej. Sesja ta nie wyróżniała się niczym szczególnym od innych. Tematyka, choć nam bliska, daleko odbiegała od tematów dnia codziennego mieszkańców miasta.
Pomimo to, że było to sesja taka jak inne w mediach wrocławskich rozgorzała dyskusja na temat zasadności ponownego reaktywowania we Wrocławiu technikum żeglugi śródlądowej. Na forum publicznych mediów przedstawiano liczne argumenty przemawiające za potrzebą kształcenia we Wrocławiu marynarzy śródlądowych. Informacje i dyskusje na ten temat przetoczyły się w ciągu paru dni przez wszystkie wrocławskie gazety, a także pojawiły się w telewizji.
Z pewnością wielu z nas zastanawia się skąd tak duże zainteresowanie sprawą marynarzy śródlądowych. Muszę z satysfakcją oznajmić wszystkim Szanownym członkom i sympatykom Stowarzyszenie Absolwentów Zespołu Szkół Zawodowych Żeglugi Śródlądowej , że jest to Wasza zasługa. Dzięki Kolegów determinacji i rozsądkowi na prezesa Stowarzyszenia została wybrana osoba, która samotnie wyruszyła na podbój wrocławskich mediów i zainteresowała je dawno straconą, również dla nas, sprawą. Ogromne osobiste zaangażowanie Pana Prezesa Waldemara Rybickiego obudziło wspomnienia mieszkańców o szkole „spławików”.
Pierwsze oficjalne wystąpienia Prezesa Stowarzyszenia upewniło wszystkich zainteresowanych, że kocha on pamięć o naszej szkole i że nie obojętna jest mu przyszłość żeglugi śródlądowej. Zaprezentował on nieznane dotąd nikomu Stowarzyszenie jako jednolite zwarte środowiska „wodniaków”, które z nostalgią wspomina szkołę, potrafi racjonalnie patrzeć w przyszłość, które jednoczy się wokół ważnych spraw i osiągać istotne cele.
Tą drogą w imieniu wszystkich marynarzy i armatorów śródlądowych, dla których istotny jest rozwój żeglugi w Polsce pragnę bardzo gorąco podziękować
Panu Prezesowi Waldemarowi Rybickiemu
i życzyć mu wielu sukcesów osobistych i zawodowych. Pragnę także złożyć życzenia wszystkim Szanownym członkom i sympatykom Stowarzyszenie Absolwentów Zespołu Szkół Zawodowych Żeglugi Śródlądowej aby pamiętali o pozytywnym wrażeniu jakie jeszcze istnieje o spadkobiercach tradycji szkół żeglugi śródlądowej wśród mieszkańców Wrocławia.
d r J a n P y ś
p.o. dyrektora
URZĘDU ŻEGLUGI ŚRÓDLĄDOWEJ
Proszę Zaloguj by zagłosować.
Kliknij przycisk `Akceptuję`, aby ukryć ten pasek. Jeśli będziesz nadal korzystać z witryny bez podjęcia żadnych działań, założymy, że i tak zgadzasz się z naszą polityką prywatności. Przeczytaj informacje o używanych przez nas Cookies