Susza jesienna: "Bombowy" problem na Renie

03.12.2011
Susza w Niemczech spowodowała obniżenie się poziomu wody w Renie do niebezpiecznie niskiego poziomu, narażając tamtejsze statki na niewybuchy z czasów II Wojny Światowej. Saperzy już musieli wysadzić bombę zapalającą niedaleko Kolonii. Muszą teraz zdecydować, co zrobić z większą bombą leżącą w półmetrowej wodzie w pobliżu Koblencji. Na początku tego tygodnia zakłócony został ruch statków na Renie ze względu na granat zauważony przy brzegi w pobliżu Bonn.

Jedna z najsuchszych jesieni w historii spowodowała na większości terenów Europy Środkowej ogromne spadki poziomów wód. Poziom Renu osiągnął prawie 2 metry poniżej średniego. W Duisburgu poziom jest najniższy od 100 lat, zaś w Bonn Ren jest głęboki na niewiele ponad metr. Synoptycy nie zapowiadają poprawy sytuacji.

Susza w Niemczech spowodowała obniżenie się poziomu wody w Renie do niebezpiecznie niskiego poziomu, narażając tamtejsze statki na niewybuchy z czasów II Wojny Światowej. Saperzy już musieli wysadzić bombę zapalającą niedaleko Kolonii. Muszą teraz zdecydować, co zrobić z większą bombą leżącą w półmetrowej wodzie w pobliżu Koblencji.

Detonacja bomby w Kolonii

Na początku tego tygodnia zakłócony został ruch statków na Renie ze względu na granat zauważony przy brzegi w pobliżu Bonn. Władze poprosiły ludzi o zgłaszanie wszelkich podejrzanych obiektów wzdłuż biegu rzeki.

W czasie II Wojny Światowej Ren był świadkiem intensywnych walk. Wojska niemieckie używały go jako naturalnej bariery do powstrzymania wojsk alianckich.

Jedna z najsuchszych jesieni w historii spowodowała na większości terenów Europy Środkowej ogromne spadki poziomów wód. Poziom Renu osiągnął prawie 2 metry poniżej średniego. W Duisburgu poziom jest najniższy od 100 lat, zaś w Bonn Ren jest głęboki na niewiele ponad metr. Synoptycy nie zapowiadają poprawy sytuacji.

W Kaub poziom wody spadł poniżej jednego metra i wynosi w granicach 60 cm. Jak twierdzi Ralf Schafer z WSA stan ten jeszcze sie obniży do końca tego tygodnia.

Niski poziom w jednej z głównych arterii transportowych w Europie spowodował, że barki pływają z ograniczona ładownością, aby uniknąć utknięcia na mieliźnie.

- Przewoźnicy ponoszą ogromne straty spowodowane tym stanem rzeczy, gdyż statki o ładowności 4000 ton mogą zabierać obecnie najwyżej 1000 ton ładunku - dodaje Schafer.

Niektóre firmy zawiesiły przewozy całkowicie. Dotyczy to także promów między brzegami Renu.

- Skały wystaja juz ponad lustro wody w niektórych miejscach - mówi Susanna Maul z jednej z firm promowych na Renie.

Susza dotyka również wpływ innych europejskich dróg wodnych. Dunaj w Bułgarii i Rumunii spadł do najniższego poziomu od 60 lat całkowicie zatrzymując transport wodny na niektórych odcinkach.

źródło: www.telegraph.co.uk
Foto: DPA
Apis 03.12.2011 3,849

5 komentarzy

Dodaj lub popraw komentarz

Zaloguj się, aby napisać komentarz.
Ocena zawartości jest dostępna tylko dla zarejestrowanych użytkowników.
Proszę Zaloguj by zagłosować.
Niesamowite! (0)0 %
Bardzo dobre (0)0 %
Dobre (0)0 %
Średnie (0)0 %
Słabe (0)0 %
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na nasze ustawienia prywatności i rozumiesz, że używamy plików cookies. Niektóre pliki cookie mogły już zostać ustawione.
Kliknij przycisk `Akceptuję`, aby ukryć ten pasek. Jeśli będziesz nadal korzystać z witryny bez podjęcia żadnych działań, założymy, że i tak zgadzasz się z naszą polityką prywatności. Przeczytaj informacje o używanych przez nas Cookies