Tragedia na Mozie (Maas). Cztery ofiary śmiertelne

04.10.2011
W poniedziałek 3.10.2011 wieczorem między godziną 20.30 a 21.00 w pobliżu holenderskiego miasta Cuijk (Północna Brabancja) doszło na rzece Maas do kolizji sportowej łodzi z 70-metrowym frachtowcem załadowanym cementem. Grupka mężczyzn na sportowej, szybkiej łodzi była w drodze z Mook do Gennep, gdy - jak twierdzą świadkowie - łódź z dużą prędkością zderzyła się czołowo ze statkiem śródlądowym.

Z siedmiu pasażerów trzech natychmiast po wypadku zdołało o własnych siłach wdrapać się na pokład frachtowca, skąd z lekkimi obrażeniami odwiezieni zostali do szpitala. Czwórka pozostałych w wieku od 24 do 32 lat poniosła śmierć.

W poniedziałek 3.10.2011 wieczorem między godziną 20.30 a 21.00 w pobliżu holenderskiego miasta Cuijk (Północna Brabancja) doszło na rzece Maas do kolizji sportowej łodzi z 70-metrowym frachtowcem załadowanym cementem. Grupka mężczyzn na sportowej, szybkiej łodzi była w drodze z Mook do Gennep, gdy - jak twierdzą świadkowie - łódź z dużą prędkością zderzyła się czołowo ze statkiem śródlądowym.

Z siedmiu pasażerów trzech natychmiast po wypadku zdołało o własnych siłach wdrapać się na pokład frachtowca, skąd z lekkimi obrażeniami odwiezieni zostali do szpitala. Czwórka pozostałych w wieku od 24 do 32 lat poniosła śmierć.

Podjęta została akcja ratownicza z użyciem nurków. Jeszcze w nocy wyciągnięto ciało jednej z ofiar z wraku motorówki. Zwłoki pozostałych trzech odnaleziono w ciągu dnia we wtorek.

- Przyczyna wypadku nie jest jeszcze wyjaśniona. W miejscu gdzie doszło do kolizji obowiązuje po zachodzie słońca ograniczenie prędkości - mówi rzeczniczka policji.

- Stwierdzono, że na pokładzie pito alkohol, dwóch z trójki uratowanych było pod wyraźnym jego wpływem. W ciągu najbliższych godzin ustalimy, czy kierujący łodzią również pił alkohol i czy dlatego prowadził ją ze zbyt dużą szybkością. Jest natomiast pewne, że kapitan frachtowca był trzeźwy.

Apis 04.10.2011 2,979

3 komentarzy

Dodaj lub popraw komentarz

Zaloguj się, aby napisać komentarz.
  • J
    Janusz Bialic
    Jako ciekawostkę można podać, że statek LINDENGRACHT do przewozu cementu został wybudowany w polskiej stoczni w Koźlu.
    - 05.10.2011 07:15
    • mefiu
      mefiu
      to są turyści. spotkałem sie z sytuacją na kanale kilonskim gdzie policja wyganiała jachty ze sluzy bo te wjechały przed statkami morskimi do niej , oni myślą ze mają pierszeństwo przed wszystkimi. ale to są "TURYŚCI" Smile
      - 06.10.2011 23:31
      • przylodz
        przylodz
        Ja myślę, że należy tylko ubolewać nad faktem, że wciąż zdarzają się wypadki spowodowane niefrasobliwością, wręcz głupotą ludzką, i nie zależy to od tego czy jest się łodziarzem, żeglarzem, czy kajakarzem. Kolego @mefiu. Nie podkreślałbym specjalnie roli turystów w tym wypadku. to antagonizuje społeczności. Rzecz w tym, żeby wyciągać właściwe wnioski z nieszczęść, które się zdarzają, także na wodzie. Rzecz w tym, żeby chcieć integrować, nie antagonizować Smile wszak zgoda buduje, a niezgoda rujnuje, czego niejednokrotnie byliśmy światkami.
        - 07.10.2011 14:16
        Ocena zawartości jest dostępna tylko dla zarejestrowanych użytkowników.
        Proszę Zaloguj by zagłosować.
        Niesamowite! (0)0 %
        Bardzo dobre (0)0 %
        Dobre (0)0 %
        Średnie (0)0 %
        Słabe (0)0 %
        Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na nasze ustawienia prywatności i rozumiesz, że używamy plików cookies. Niektóre pliki cookie mogły już zostać ustawione.
        Kliknij przycisk `Akceptuję`, aby ukryć ten pasek. Jeśli będziesz nadal korzystać z witryny bez podjęcia żadnych działań, założymy, że i tak zgadzasz się z naszą polityką prywatności. Przeczytaj informacje o używanych przez nas Cookies