Artykuły

Epoka lodowcowa?

Jeszcze nie tak dawno "ekofile" straszyli nas "ociepleniem klimatu". A tu "sru" - przypierdzieliło w tym roku takim mrozem, że nawet na Syberii zrobiło się cieplej. Jak to Urban (ten od NIE) kiedyś gadał będąc rzecznikiem pewnego Rządu:

- Rząd wyżywi się sam.... - i napoi chyba też (moja uwaga).

Jednak taki czy inny Rząd nie będzie miał oprócz wódy nic więcej do zaoferowania polskiej łodziarce. Ciekawe będzie co będzie jak puszczą w końcu te lody i stopnieje śnieg .....

Epizod z Prądówką

Od 2000 roku wszystko zmieniło się na Wiśle, nie ma już bagrów, prądówek, parowców, zniknęły specjalistyczne przedsiębiorstwa zajmujące się regulacją i drożnością szlaków żeglownych. Myślę ze nadejdzie taki czas iż na Wiśle znów pojawią się bagry, prądówki i kafary w postaci nowoczesnych maszyn i urządzeń które doprowadzą iż transport wodny tak jak za dawnych lat będzie przeżywał swój renesans.

Prądówki, pogłębiarki, dźwigi

Drogi wodne nie są tworem wiecznym - stworzone w trudzie i znoju wymagają właściwego utrzymania i pielęgnacji. Wezbrania, długie okresy niżówek, inne działania sił przyrody (wiatry i bobry przewracają drzewa, ulewne deszcze rozmywają brzegi, roślinność rozsadza brzegosłony i budowle regulacyjne itd.) powodują konieczność podjęcia prac związanych z prawidłowym utrzymaniem parametrów szlaku żeglownego. Całkowicie chyba o tym zapomnieli współcześni administratorzy dróg wodnych i drogi wodne wyglądają w Polsce tak jak wyglądają.

Rybactwo rzeczne zapomniane

Rybołówstwo na Kurpiowszczyźnie i na Górnym Bugu posiada swoisty, inny niż w sąsiednich regionach charakter, przejawiający się w odrębności form szkutniczych i sposobów połowu, które w formie reliktowej przetrwały na Górnym Bugu do chwili obecnej, podczas gdy na terenach sąsiadujących od dawna nie występują.

Szczęśliwe miasto - Glückstadt

Miasto Glückstadt, czyli "szczęśliwe miasto", zostało założone w 1617 przez Christian'a IV (król Danii i Norwegii oraz książę Szlezwik i Holsztyn), aby stanowić przeciwwagę dla rosnącego w siłę Hamburga. Zapraszam na krótki spacer od kei do centrum malowniczego miasteczka, gdzie można usiąść na tarasie jednej z wielu doskonałych restauracji i zjeść smacznego śledzia (Glückstädter Matjes) ze "szczęśliwego miasta".

Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na nasze ustawienia prywatności i rozumiesz, że używamy plików cookies. Niektóre pliki cookie mogły już zostać ustawione.
Kliknij przycisk `Akceptuję`, aby ukryć ten pasek. Jeśli będziesz nadal korzystać z witryny bez podjęcia żadnych działań, założymy, że i tak zgadzasz się z naszą polityką prywatności. Przeczytaj informacje o używanych przez nas Cookies