Artykuły

Sentymentalny rejs

Dla nas dwojga nierozerwalnie związanych przez lata z Odrą odbycie tej podróży to po tylu latach przerwy rejs w nieznane. A dla czego w nieznane? Dla Danusi to powrót do dzieciństwa i do przeżyć z nim związanych. Jej największym marzeniem było i jest nadal odbycie rejsu do Szczecina, co przy tegorocznym splocie wydarzeń i standardowymi już niestety, bardzo niskimi stanami wody okazało się niewykonalne.

Czekając na powódź

Powodzie były zawsze i pewnie jeszcze długo będą dawały się we znaki ludzkości. Na początku rodzącej się cywilizacji, rzeki miały jeszcze naturalny charakter. Wiły się w meandrach zwielokrotniając swoją długość, a co za tym idzie pojemność wodną koryta. Człowiek w naturalny sposób wybierał okolice rzek na swoje siedziby, głównie ze względów bytowych, transportowych i obronnych.

Cigacickie "Wianki"

W minioną sobotę, 25.czerwca 2011, na terenie portu (dawniej towarowego, obecnie turystycznego) w Cigacicach odbyła się osobliwa impreza, której organizatorem było Miasto i Gmina Sulechów, głównym wykonawcą Sulechowski Ośrodek Kultury, współpracujący z innymi organizacjami społecznymi z terenu Gminy Sulechów.

Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na nasze ustawienia prywatności i rozumiesz, że używamy plików cookies. Niektóre pliki cookie mogły już zostać ustawione.
Kliknij przycisk `Akceptuję`, aby ukryć ten pasek. Jeśli będziesz nadal korzystać z witryny bez podjęcia żadnych działań, założymy, że i tak zgadzasz się z naszą polityką prywatności. Przeczytaj informacje o używanych przez nas Cookies