Od momentu jak postanowiłem, ze zrobię sobie "Großpatent" upłynęło już dużo wody w Renie - bo decyzje podjąłem już półtora roku temu... Dlaczego wiec tak się odwlekło?
Materiał dedykuję tym, którzy decydują o losach rzeki, tym którzy mając wiedzę o jej problemach na poziomie encyklopedycznym lub wyniesioną zaledwie ze szkół z lekcji geografii.
Swego czasu opisałem motorowy holownik - muzeum "Freundenau", który jest częścią Muzeum Żeglugi Dunajskiej (Donau - Schiffahrts - Museum) w Regensburgu (po polsku to Ratyzbona). Dzieli miejsce przy nabrzeżu z innym zabytkowym statkiem, jakim jest parowy bocznokołowiec "Ruthof/Ersekcsanad". Teraz przyszła kolej żeby również o tym drugim holowniku coś napisać.
Stowarzyszenie Miłośników Ziemi Niepołomickiej chce powrócić do pięknych tradycji żeglugi śródlądowej na Wiśle. W tym celu na początek chce wybudować mały, bocznokołowy statek pasażerski, który swoim wyglądem i rozwiązaniami technicznymi będzie nawiązywał do statków, jakie kiedyś pływały po Wiśle.
Głównym celem budowy stopnia wodnego Malczyce była likwidacja uciążliwości nawigacyjnych jakie powstały na Odrze po wybudowania stopnia wodnego w Brzegu Dolnym w wyniku intensywnej erozji dennej.
W "Europie Śródlądowej" być może nikomu nie trzeba pokazywać takich obrazków, ale w naszej polskiej, rzecznej rzeczywistości konieczne jest uzmysłowienie decydentom potencjału jakim dysponuje żegluga śródlądowa.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na nasze ustawienia prywatności i rozumiesz, że używamy plików cookies. Niektóre pliki cookie mogły już zostać ustawione.
Kliknij przycisk `Akceptuję`, aby ukryć ten pasek. Jeśli będziesz nadal korzystać z witryny bez podjęcia żadnych działań, założymy, że i tak zgadzasz się z naszą polityką prywatności. Przeczytaj informacje o używanych przez nas Cookies