Tytuł nawiązuje do słynnej książki Pana Puchalskiego ponieważ od 2 lat staram się podobnie jak On polować przy pomocy aparatu fotograficznego. Tyle tylko że zamiast na ptaki poluję na parostatki :-).
Ten prowokacyjny tytuł skrywa w swojej treści kilka ważnych, a przy tym bardzo interesujących zależności, które to są ciekawym sygnałem dla naszej marynarskiej Braci. Rzecz się sprowadza do bardzo prostej ale bardzo ważnej relacji, na płaszczyźnie; środowisko-żegluga-społeczeństwo.
W Europie nie ma kraju z dobrze rozwiniętą siecią rzeczną, który miałby tak mały udział transportu rzecznego w całości przewozów towarowych jak Polska. Nasz kraj jest pustą plamą na mapie europejskiej sieci kanałów żeglownych, dzięki czemu skutecznie oddzielamy system dróg wodnych Europy Zachodniej od systemu dróg wodnych Europy Wschodniej.
W byłym Technikum Żeglugi Śródlądowej we Wrocławiu uczono nas wszystkiego jak w każdej średniej szkole....
Jeśli jednak sięgniemy pamięcią wstecz - skonstatujemy ze zdziwieniem, że choć mieliśmy sporo przedmiotów zawodowych - praktyki zawodowej mieliśmy relatywnie mało...
Opis budowy galara - „patelki” metodą szkutniczą w Basonii km 312,50 rz. Wisły bp., występującego tam pod nazwą krypy, wraz z fotorelacją dokumentującą jej fazy.
Zawdzięczamy mu najpiękniejsze ujęcia z życia wodniaków. Niewielu uczestnikom tak pięknych sekwencji udało się uwiecznić i pozostawić potomnym świadectwo rozkwitu żeglugi śródlądowej. My mamy swojego Mieczysław Wróblewskiego, a Niemcy mają Willy Römera.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na nasze ustawienia prywatności i rozumiesz, że używamy plików cookies. Niektóre pliki cookie mogły już zostać ustawione.
Kliknij przycisk `Akceptuję`, aby ukryć ten pasek. Jeśli będziesz nadal korzystać z witryny bez podjęcia żadnych działań, założymy, że i tak zgadzasz się z naszą polityką prywatności. Przeczytaj informacje o używanych przez nas Cookies