Artykuły

Czyżby znowu dwa morza?

Ja jako armator żeglugi śródlądowej bazowałem wtedy na dzierżawionym sprzęcie, a pozyskanie własnego było dla mnie bardzo ważne. Wtedy to właśnie w mojej głowie zrodziła się myśl: może tam kupie barkę i pchacza, bo w Polsce jest to prawie niemożliwe. Otrzymawszy potwierdzenie możliwości transkacji ze strony dyrektowa portu w Brześciu pojechałem.

Chłodnym wzrokiem

Z racji tej, że tematy związane z rzeką wciągają , nie bez powodu bywają nazywane zatem tematem rzeką. A lanie wody na tematy związane z rzeką, jej użytkowaniem i korzyści wynikających z jej ujarzmienia jest już ponad miarę. Wszelkie te niuanse chcę odnieść do rzeki Odry i do zagrożenia jakie niesie wszechobecne "kupczenie słowami bez pokrycia".

Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na nasze ustawienia prywatności i rozumiesz, że używamy plików cookies. Niektóre pliki cookie mogły już zostać ustawione.
Kliknij przycisk `Akceptuję`, aby ukryć ten pasek. Jeśli będziesz nadal korzystać z witryny bez podjęcia żadnych działań, założymy, że i tak zgadzasz się z naszą polityką prywatności. Przeczytaj informacje o używanych przez nas Cookies